Każdy samochód składa się z tysięcy współpracujących części, które od czasu do czasu ulegają awarii. W niektórych przypadkach można ją usunąć osobiście, bez tracenia czasu i pieniędzy na wizytę u mechanika. W sezonie letnim wzięcie sprawy we własne ręce może być wręcz koniecznością. W niektórych warsztatach trwają przerwy letnie, inne są obłożone ponad siły, a na przyjazd lawety z assistance możemy czekać przeszło godzinę.

 


Przebita opona

 

Najczęstszym typem awarii wciąż pozostaje uszkodzenie koła. Wystarczy, że najedziemy na gwóźdź lub śrubę, albo w chwili nieuwagi uderzymy w krawężnik bądź krawędź wyrwy w nawierzchni, a nieszczęście gotowe.

W wielu nowych samochodach miejsce koła zapasowego zajęły zestawy naprawcze, które pozwalają na uszczelnienie i napompowanie koła w stopniu umożliwiającym dojazd do najbliższej wulkanizacji. To bardzo wygodne rozwiązanie.

Doraźna naprawa koła zestawem naprawczym nie wymaga przykładania siły i zajmuje dosłownie kilka minut, co jest szczególnie ważne, gdy musimy dokonać jej na poboczu ruchliwej drogi. Dlaczego trzeba go mieć?

Poza wspomnianymi aspektami (komfort i bezpieczeństwo pracy) spray z masą uszczelniającą np.K2 Tire Doktor docenimy w sytuacji, gdy wyjmując z bagażnika koło zapasowe uświadomimy sobie, że zapomnieliśmy o jego kontroli i okresowym pompowaniu. A bez powietrza daleko nie zajedziemy…

W filmie poniżej przedstawiamy jak działa K2 Tire Doctor

Odprysk na szybie, urwane lusterko wsteczne

 

Problemów z przednią szybą nie wypada życzyć nawet największym wrogom. Nie dość, odpryski mogą zawężać pole widzenia, to – podobnie jak urwane lusterko wsteczne – są powodem do zatrzymania dowodu rejestracyjnego w przypadku policyjnej kontroli.

Wymiana szyby to jednak kosztowna ostateczność. Odprysk można maskować, a przy okazji zabezpieczyć przed powiększaniem zestawem naprawczym K2 Glass Doctor. Zawiera on przeźroczystą żywicę i specjalny aplikator, za pomocą którego dokładnie wypełnimy ubytki w szybie.

Z kolei do zamocowania urwanego lusterka powinniśmy użyć kleju dedykowanego do łączenia tworzyw ze szkłem, metalu czy ceramiką.

Taśma dobra na wszystko

 

Pamiętacie serial MacGyver? Jego główny bohater za pomocą taśmy klejącej potrafił naprawić niemal wszystko. Nawet jeżeli na co dzień nie zmagamy się z podobnymi wyzwaniami, w schowku samochodu powinniśmy wozić taśmę naprawczą.

Kluczowa, szczególnie w starszych autach, jest taśma do uszczelniania pękniętych przewodów układu chłodzenia. Warto mieć na pokładzie również taśmę izolacyjną, która ułatwi przeprowadzenie drobnych napraw instalacji elektrycznej.

Jeżeli, jak np. K2 Magic Band, będzie rozciągliwa i odporna na temperatury do 260°C, spektrum możliwych do zrealizowania napraw będzie naprawdę szerokie.

 

Nieszczelna chłodnica

Do uszkodzenia chłodnicy może dojść w każdym samochodzie – wystarczy, że zostanie uderzona większym kamieniem.  Wyciek płynu chłodniczego nie zawsze oznacza konieczność wymiany całej chłodnicy – co w weekend i tak się nie uda, a może skutecznie pokrzyżować nasze plany.

Warto sięgnąć po uszczelniacz do chłodnicy. Zawarte w nim drobiny docierają do miejsca uszkodzenia i blokują wyciek.

 

Skrzypiące zawiasy lub zacinający się zamek bagażnika

Kiedy zawiasy i zamki w samochodzie zaczynają odmawiać posłuszeństwa i przeraźliwie skrzypią przy każdej próbie użycia, trzeba sięgnąć po spray wielofunkcyjny (np. K2 07). Nie tylko zmniejszy tarcie między elementami, ale również wyprze z nich wodę.

 

Zapchany filtr DPF lub FAP

 

Wyłapujący cząsteczki sadzy filtr DPF / FAP jest obowiązkowym wyposażeniem nowoczesnych diesli. Przy wysokich przebiegach lub niekorzystnej dla filtra eksploatacji w cyklu miejskim dochodzi do zapchania filtra.

Na szczęście istnieje alternatywa dla kosztownej wymiany DPF-u / FAP-u lub przeprowadzanej w warsztacie procedury czyszczenia. Zwolennicy samodzielnego naprawiania aut powinni sięgnąć po K2 DPF Cleaner.

Produkt przeznaczony do czyszczenia filtra cząstek stałych aplikuje się do jego wnętrza poprzez wykręcony czujnik temperatury lub ciśnienia. Po wkręceniu sensora należy uruchomić silnik na 15 minut, a później przeprowadzić półgodzinną jazdę.

Najlepiej drogami, które pozwolą na utrzymywanie przynajmniej 80 km/h – ewentualne resztki sadzy zostaną dopalone i wypchnięte z filtra.

Awaria może przydarzyć się w każdej sytuacji. Warto wiedzieć jak sobie z nią poradzić zwłaszcza w sytuacji, gdy do najbliższego mechanika masz kilkadziesiąt kliometów.

 

10-rzeczy-które-naprawisz-sam-w-aucie