Mycie auta. Maskowanie odprysków. Woskowanie lakieru.


Piotrek, który niedawno dołączył do grona Testerów K2 i przetestował na swoim samochodzie szampon K2 Express, wosk koloryzujący K2 Color Max w kolorze granatowym oraz wosk K2 Ultra Wax. Otworzył w ten sposób nową serię wpisów na naszym blogu, którą oddajemy w Wasze ręce. Więc jeśli macie ochotę przetestować wybrany przez siebie produkt oraz lubicie pisać, robić zdjęcia i chwalić się wynikiem swojej pracy - dajcie znać w komentarzu

 

Mój test zaczyna się historią każdemu dobrze znaną. Po zdanym egzaminie na prawo jazdy, przyszedł czas na pierwszy samochód – miałem szczęście dostałem prezent od rodziców. Auto mechanicznie w stanie bardzo dobrym, ale wygląd raczej średni.

Dodam, że samochód to Kia Magentis z silnikiem benzynowym o pojemności 2.0. Auto pochodzi z roku 2004. Zacząłem więc szukać kosmetyków do odświeżenia wyglądu.

 

Niestety! Już na samym początku nie było łatwo, ponieważ kosmetyków na rynku jest bardzo dużo, a opinie na ich temat są przeróżne. Dla początkującego kierowcy – zbyt wiele! Przeglądając filmiki na YouTube trafiłem na jeden od K2. Sprawdziłem stronę, ofertę, i tak dowiedziałem się o testerze K2.



Jak przetestować?

 

Pomyślałem, że muszę napisać i sprawdzić temat. Po pewnym czasie przychodzi mail z opisem programu i umową. Po wypełnieniu i odesłaniu przyszły wybrane przeze mnie kosmetyki.

 

Czas na test.

 

Mycie.

Na pierwszy ogień idzie Szampon z woskiem K2 EXPRESS PLUS.


Brudny lakier, przed myciem szamponem z woskiem K2 EXPRESS PLUS

Pierwsze zdjęcie przedstawia auto w takim stanie jak użytkuje je codziennie na drugim widać lakier z bliska.

 

Przygotowałem sobie 3 litry wody w wiaderku, gąbkę i wodę do opłukania auta. Zacząłem od wstępnego umycia auta samą wodą. Po czym do wiaderka z wodą wlałem 3 korki płynu i zacząłem mycie karoserii pokazane na zdjęciu.


Mycie auta szamponem samochodowym.

Mycie auta.

 

Pomimo tego, że użyłem mało produktu to szampon bardzo dobrze się pienił i bez użycia siły usuwał nieczystości z samochodu. Auto myłem partiami zaczynając od lewego boku przez maskę prawy bok i bagażnik.

 

Po spłukaniu moim oczom ukazał się fajny efekt, którego nigdy nie uzyskałem podczas mycia na myjni lub innymi zwykłymi płynami.


Auto po umyciu szamponem samochodowym, dzięki któremu skuteczniej pozbyliśmy się brudu.

Auto po umyciu.

 

Maskowanie odprysków i rys.

 

Po dokładnym osuszeniu zacząłem aplikacje wosku koloryzującego K2 COLOR MAX. Na zdjęciu widać przednią cześć auta po umyciu K2 EXPRES PLUS i przed zastosowaniem wosku koloryzującego.


Lakier przed zastosowaniem wosku koloryzującego, widoczne zarysowania lakieru

Zarysowania lakieru.

 

Wybrałem go by pogłębić kolor auta i zamaskować drobne przebarwienia, ryski i odpryski. Aplikacja jest bardzo prosta. Wosk można nałożyć ręcznie lub maszynowo. Wybrałem pierwszą opcję i na ściereczkę wycisnąłem kilka kropli produktu po czym rozprowadziłem je na masce i odczekałem chwile.


Defekty lakieru, swirle przed zastosowaniem wosku koloryzującego

K2 Color Max Granatowy.

 

Wypolerowanie całego auta zajęło mi tym razem dużo czasu. Tak prezentuje się przednia część auta po użyciu wosku koloryzującego K2 COLOR MAX. Efekt jest bardzo dobry zakrył on wszystkie rysy (te mniejsze – płytsze i głębsze) przebarwienia i odpryski na aucie.


Maska samochodu po wypolerowaniu jej woskiem koloryzującym K2 Color Max.

Maska po finalnym dotarciu K2 Color Max.


Efekt wosku koloryzującego z bliska na masce samochodu.

Fragment maski po finalnym dotarciu.

 

Zabezpieczenie woskiem.

 

Trzecim i ostatnim testowanym przeze mnie produktem jest wosk twardy K2 ULTRA WAX. Podczas wyboru kosmetyków pomyślałem, że po umyciu szamponem i użyciu wosku koloryzującego dobrze będzie ten efekt utrwalić woskiem K2.


Woskowanie samochodu, dla utrzymania efektu wosku koloryzującego

Aplikacja wosku.

 

Zacząłem ponownie od aplikacji wosku, po odczekaniu chwili polerowałem. Ta praca zajęła mi jeszcze więcej czasu. Spolerowanie i doprowadzenie lakieru do połysku wymagało użycia siły.

Wosk zasługuje na duży plus za wydajność początkowo myślałem że zabraknie mi tego produktu, ale po zakończeniu okazało się że jeszcze ¼ opakowania została patrząc na oko.

Po półtora godzinnej pracy moim oczom ukazał się nareszcie efekt końcowy - bardzo błyszczący się lakier. Kolejnym plusem wosku jest to że po użyciu lakier jest delikatny i bardzo gładki.


Tył samochodu, po zabiegach poprawiających jego wygląd, czyli maskowaniu rys oraz woskowaniu.

Tył Kia Magentis po aplikacji wosku K2 Ultra Wax.


Finalny efekt prac detailingowych nad samochodoem KIA Magentis.

Finalny efekt mojej pracy :)